wciąż przykryć

wciąż nie ma końca ani co z tego
widelcem po szkle
mona liza była psem
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
a co ma robić kolejarz z grudziądza
kwiatówwyższy urzędnik
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
mam oczy mam lęk mogę zabijać
w miejsce agnieszki osieckiej
wypełniony treścią ropną
na koniu z biało czerwoną flagą
– to najpewniejsi laureaci oscarów
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
przejechany przez czołg
na peronie w ghaziabadzie
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
masz kształt – jesteś wersją
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
podczas wojny grałem w kulki
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
jest już w samborze
papież franciszek zakłada kask
język jest narządem do tykania
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
najgłębiej jest to co jest niechcący
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
w drodze do po nic
prześcieradło się po nim lepi
dążąc do doskonałości
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
kto zepsuł ciemność?
autor idzie ulicą smoczą
pośród pełnych krokodyli potoków
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
czas to most zwodzący
źle mu z oczu patrzy
myśl mieszka drobinkami nigdy
za pomocą gdyby
wielkości za późno
zamiast adama małysza
z ręką na sercu
oczko mi poszło
nasz adres:
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
dlatego że nie ma żadnego dlatego
w szyfonowej sukni
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
co to za pętla? rozwiązanie
agrest pada
w nieprzeniknionym lesie bwindi
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
śmierć jest naszym środkiem
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
co 20 minut w indiach
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
w kuchni matki jezusa
kłamstwo zaczyna się od podobnego
podczas wojny ścierałem pot z czoła
chcesz żebym wzięła do ust?
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
małpa śpiewająca na drzewie
z wczoraj nieprzebytym
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
w ośrodku dla uchodźców
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
początek świata jest wszędzie
przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia
polując w górach ardeńskich
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
i od spodu dokręć nakrętkę
słuchając słowików
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
niewidzialne łączy świat na części
w armii arcy xiąźgcia karola
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
występuje w szpinaku
lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy
każde z oczu porusza się inaczej
w cenie kawalerki w wałbrzychu
biologiinoszowynurek
albrecht dürer płynie na zelandię
statek czekał ale był z mydła
oblepiony surowym ciastem
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
krawiec w postaci ulewy
szpital wszczął odpowiednie procedury
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
o głowie skorpiona
z łodzi tonącej na morzu egejskim
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
w sąsiednim pokoju chrapią prostytutki
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
przemieszcza się kura olbrzyma
proszę to cofnąć
lubię kiedy pupa wystaje ci z wody
co to za brzeg? zmielonych
och
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
pobłogosław też naszą sól
co to za ścieżka? strąconych
po kalahari przechadza się
pod ściętą lipą
bono poprowadzi mnie do ołtarza
przed hotelem patria
każda rzecz jest żadna
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
ech
masz imię – jesteś fikcją
mamy siekiery będziemy improwizować
jaki trup z pana wyrośnie?!
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
i usiadła w kącie
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
człowiek służy też do podlewania ziemi
mrugając ok 15-20 razy na minutę
podasz mi wolną wolę?
którego fizycy poszukują od lat
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
doradca klienta z funkcją sprzedaży
inne siostry też biły
a importerom też się nie chce
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
mekong przepływa między innymi
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
pod wpływem oczywistego cudu
i/lub przewlekłe samooskarżenia
bezbrzeżna łódko
jechałem na wróbelku jechałem sam
brud podgląda cię przez mydła
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
czas się w nas umówił z nikim
czeluść ma na imię oklaski
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
skulony w dziurce od klucza
fale uderzają o latarnię
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
jest nierozsłowny widnokrąg
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
szyiccy bojownicy zatykają uszy
w pomidorowej
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
przez 55 tuneli i po 196 mostach
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
poszedłałem do kościoła stać w sumie
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
jeśli nieznajomy zaskoczy kobietę podczas kąpieli ta zasłoni najbardziej wstydliwą część ciała
kosmos ma miejsce w lupie
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
na wysokości ja
światło wznika i nie po kolei
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
w pomarszczonej deszczem sekwanie
nie umlę nie umlę
w zawilcu narcyzowatym
na zatopionej w bursztynie pchle
między czorsztynem a niedzicą
opowieść to najbardziej trujący konserwant
i zmierza w kierunku nieobranym
mieszkamy w przedziale węgla
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
od strony łomży
w biedronce na umschlagplatzu
traktor wyrównuje piasek na plaży
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
w jednym z prywatnych żłobków
w afryce mieszka
pojazdówszpachlarzświecki
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
bóg nie wie którą wargą się przykryć
w barwach atlético petróleos luanda
istnieje grad
ach
na rzece tag spowitej poranną mgłą
stąd że nie ma żadnego stąd
wstrząśnięty muczeniem krowy
z niegojącą się raną pachwiny
najpierw zaciśnij dłoń
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
gębice poległych bohaterów 11
mucha spaceruje po blacie stołu
może schowamy się w szafie
i spuścił mi się na sukienkę
lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
søren kierkegaard unosi kapelusz
nikt — to moje nazwisko
z przedhomerowską mytów głębią
w kierunku wskazanym przez policjanta

wciąż nie ma końca ani co z tego
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
pod wpływem oczywistego cudu
jaki trup z pana wyrośnie?!
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
a importerom też się nie chce
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
występuje w szpinaku
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
myśl mieszka drobinkami nigdy
jest nierozsłowny widnokrąg
mekong przepływa między innymi
proszę to cofnąć
którego fizycy poszukują od lat
istnieje grad
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
co to za ścieżka? strąconych
i od spodu dokręć nakrętkę
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
polując w górach ardeńskich
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
w kierunku wskazanym przez policjanta
skulony w dziurce od klucza
och
w nieprzeniknionym lesie bwindi
z ręką na sercu
zamiast adama małysza
w barwach atlético petróleos luanda
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
pojazdówszpachlarzświecki
o głowie skorpiona
lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy
między czorsztynem a niedzicą
w biedronce na umschlagplatzu
masz imię – jesteś fikcją
słuchając słowików
agrest pada
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
w jednym z prywatnych żłobków
co to za pętla? rozwiązanie
kwiatówwyższy urzędnik
wielkości za późno
ech
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
– to najpewniejsi laureaci oscarów
kosmos ma miejsce w lupie
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
najgłębiej jest to co jest niechcący
masz kształt – jesteś wersją
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
i usiadła w kącie
prześcieradło się po nim lepi
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
stąd że nie ma żadnego stąd
mam oczy mam lęk mogę zabijać
widelcem po szkle
i spuścił mi się na sukienkę
w armii arcy xiąźgcia karola
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
nikt — to moje nazwisko
w ośrodku dla uchodźców
oczko mi poszło
człowiek służy też do podlewania ziemi
poszedłałem do kościoła stać w sumie
na koniu z biało czerwoną flagą
gębice poległych bohaterów 11
bezbrzeżna łódko
co to za brzeg? zmielonych
doradca klienta z funkcją sprzedaży
w kuchni matki jezusa
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
źle mu z oczu patrzy
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
podasz mi wolną wolę?
przejechany przez czołg
i/lub przewlekłe samooskarżenia
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
statek czekał ale był z mydła
śmierć jest naszym środkiem
i zmierza w kierunku nieobranym
søren kierkegaard unosi kapelusz
w drodze do po nic
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
czas się w nas umówił z nikim
jeśli nieznajomy zaskoczy kobietę podczas kąpieli ta zasłoni najbardziej wstydliwą część ciała
pod ściętą lipą
kłamstwo zaczyna się od podobnego
niewidzialne łączy świat na części
biologiinoszowynurek
może schowamy się w szafie
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
nie umlę nie umlę
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
w zawilcu narcyzowatym
każde z oczu porusza się inaczej
każda rzecz jest żadna
za pomocą gdyby
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
wypełniony treścią ropną
mrugając ok 15-20 razy na minutę
a co ma robić kolejarz z grudziądza
traktor wyrównuje piasek na plaży
opowieść to najbardziej trujący konserwant
dążąc do doskonałości
światło wznika i nie po kolei
autor idzie ulicą smoczą
na rzece tag spowitej poranną mgłą
fale uderzają o latarnię
od strony łomży
podczas wojny ścierałem pot z czoła
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
czeluść ma na imię oklaski
szpital wszczął odpowiednie procedury
w miejsce agnieszki osieckiej
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
z wczoraj nieprzebytym
w szyfonowej sukni
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
z przedhomerowską mytów głębią
czas to most zwodzący
w pomidorowej
mucha spaceruje po blacie stołu
oblepiony surowym ciastem
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
język jest narządem do tykania
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
przemieszcza się kura olbrzyma
nasz adres:
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
albrecht dürer płynie na zelandię
jest już w samborze
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
wstrząśnięty muczeniem krowy
w pomarszczonej deszczem sekwanie
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
w sąsiednim pokoju chrapią prostytutki
chcesz żebym wzięła do ust?
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
małpa śpiewająca na drzewie
krawiec w postaci ulewy
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
na peronie w ghaziabadzie
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
z łodzi tonącej na morzu egejskim
inne siostry też biły
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
pośród pełnych krokodyli potoków
papież franciszek zakłada kask
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
przed hotelem patria
w cenie kawalerki w wałbrzychu
szyiccy bojownicy zatykają uszy
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
mamy siekiery będziemy improwizować
na wysokości ja
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
pobłogosław też naszą sól
kto zepsuł ciemność?
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
mieszkamy w przedziale węgla
po kalahari przechadza się
dlatego że nie ma żadnego dlatego
najpierw zaciśnij dłoń
początek świata jest wszędzie
lubię kiedy pupa wystaje ci z wody
brud podgląda cię przez mydła
jechałem na wróbelku jechałem sam
podczas wojny grałem w kulki
przez 55 tuneli i po 196 mostach
co 20 minut w indiach
przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia
na zatopionej w bursztynie pchle
w afryce mieszka
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
bono poprowadzi mnie do ołtarza
mona liza była psem
z niegojącą się raną pachwiny
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
ach
bóg nie wie którą wargą się przykryć