światło samooskarżenia

światło wznika i nie po kolei
na peronie w ghaziabadzie
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
szpital wszczął odpowiednie procedury
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
z łodzi tonącej na morzu egejskim
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
inne siostry też biły
myśl mieszka drobinkami nigdy
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
występuje w szpinaku
i spuścił mi się na sukienkę
a co tu rozumieć?
mam oczy mam lęk mogę zabijać
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
w miejsce agnieszki osieckiej
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
o głowie skorpiona
dążąc do doskonałości
podasz mi wolną wolę?
opowieść to najbardziej trujący konserwant
mrugając ok 15-20 razy na minutę
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
w sąsiednim pokoju chrapią prostytutki
mucha spaceruje po blacie stołu
może schowamy się w szafie
w pomidorowej
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
ciekawostkę pani powiem
ach
pod wpływem oczywistego cudu
wypełniony treścią ropną
papież franciszek zakłada kask
pobłogosław też naszą sól
nikt — to moje nazwisko
doradca klienta z funkcją sprzedaży
biologiinoszowynurek
stąd że nie ma żadnego stąd
źle mu z oczu patrzy
widelcem po szkle
istnieje grad
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
w zawilcu narcyzowatym
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
w kuchni matki jezusa
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
nasz adres:
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
w biedronce na umschlagplatzu
pod ściętą lipą
na wysokości ja
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
a importerom też się nie chce
w szyfonowej sukni
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
spadł na nią samobójca
800 razy na sekundę
oczko mi poszło
– to najpewniejsi laureaci oscarów
w ośrodku dla uchodźców
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
mieszkamy w przedziale węgla
czas się w nas umówił z nikim
bóg nie wie którą wargą się przykryć
jechałem na wróbelku jechałem sam
którego fizycy poszukują od lat
przemieszcza się kura olbrzyma
jest już w samborze
fale uderzają o latarnię
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
pojazdówszpachlarzświecki
czekając na właściwą nazwę
by nie zostały zdeptane
jest nierozsłowny widnokrąg
chcąc to mniemanie utwierdzić
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
język jest narządem do tykania
och
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
brud podgląda cię przez mydła
masz kształt – jesteś wersją
prześcieradło się po nim lepi
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
w wiedeńskiej operze państwowej
tylko boks zbliża ludzi
kosmos ma miejsce w lupie
przed hotelem patria
nic nie powstaje i nic nie znika
kto zepsuł ciemność?
z ręką na sercu
początek świata jest wszędzie
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
søren kierkegaard unosi kapelusz
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
a chłopczyk się spalił
z przedhomerowską mytów głębią
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
11 tysięcy lat
człowiek służy też do podlewania ziemi
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
a co ma robić kolejarz z grudziądza
mekong przepływa między innymi
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
nie umlę nie umlę
traktor wyrównuje piasek na plaży
podczas wojny grałem w kulki
krawiec w postaci ulewy
w armii arcy xiąźgcia karola
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
co 20 minut w indiach
kłamstwo zaczyna się od podobnego
co to za ścieżka? strąconych
dlatego że nie ma żadnego dlatego
na koniu z biało czerwoną flagą
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
od strony łomży
mamy siekiery będziemy improwizować
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
skulony w dziurce od klucza
mona liza była psem
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
podczas wojny ścierałem pot z czoła
przejechany przez czołg
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
najgłębiej jest to co jest niechcący
w kierunku wskazanym przez policjanta
pośród pełnych krokodyli potoków
na rzece tag spowitej poranną mgłą
śmierć jest naszym środkiem
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
masz imię – jesteś fikcją
w laosie piersi
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę
agrest pada
na zatopionej w bursztynie pchle
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
wielkości za późno
wciąż nie ma końca ani co z tego
z wczoraj nieprzebytym
poszedłałem do kościoła stać w sumie
i usiadła w kącie
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
przez 55 tuneli i po 196 mostach
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
ech
czas to most zwodzący
statek czekał ale był z mydła
proszę to cofnąć
chcesz żebym wzięła do ust?
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
zamiast adama małysza
i/lub przewlekłe samooskarżenia
z niegojącą się raną pachwiny
co to za brzeg? zmielonych
w nieprzeniknionym lesie bwindi
w cenie kawalerki w wałbrzychu
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
i od spodu dokręć nakrętkę
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
po kalahari przechadza się
niewidzialne łączy świat na części
w jednym z prywatnych żłobków
w pomarszczonej deszczem sekwanie
za pomocą gdyby
albrecht dürer płynie na zelandię
najpierw zaciśnij dłoń
między czorsztynem a niedzicą
każda rzecz jest żadna
autor idzie ulicą smoczą
i zmierza w kierunku nieobranym
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
czeluść ma na imię oklaski
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
szyiccy bojownicy zatykają uszy
co to za pętla? rozwiązanie
wąż szykujący się do ataku
jednak tak się nie stało
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
w drodze do po nic
jaki trup z pana wyrośnie?!
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
uśmiech i odbyt ma w jednym

tocząc rzeki źródłom na pożarcie
pod wpływem oczywistego cudu
pojazdówszpachlarzświecki
a chłopczyk się spalił
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
mrugając ok 15-20 razy na minutę
w zawilcu narcyzowatym
dążąc do doskonałości
po kalahari przechadza się
na peronie w ghaziabadzie
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
z łodzi tonącej na morzu egejskim
dlatego że nie ma żadnego dlatego
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
poszedłałem do kościoła stać w sumie
w cenie kawalerki w wałbrzychu
traktor wyrównuje piasek na plaży
czas się w nas umówił z nikim
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
nikt — to moje nazwisko
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
na zatopionej w bursztynie pchle
søren kierkegaard unosi kapelusz
jest nierozsłowny widnokrąg
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
o głowie skorpiona
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
może schowamy się w szafie
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
skulony w dziurce od klucza
za pomocą gdyby
ach
kłamstwo zaczyna się od podobnego
inne siostry też biły
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
nic nie powstaje i nic nie znika
stąd że nie ma żadnego stąd
w jednym z prywatnych żłobków
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
w drodze do po nic
agrest pada
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
pobłogosław też naszą sól
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
jechałem na wróbelku jechałem sam
co 20 minut w indiach
w miejsce agnieszki osieckiej
mucha spaceruje po blacie stołu
na koniu z biało czerwoną flagą
w ośrodku dla uchodźców
śmierć jest naszym środkiem
och
ciekawostkę pani powiem
z ręką na sercu
mieszkamy w przedziale węgla
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
widelcem po szkle
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
wypełniony treścią ropną
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
ech
lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
bóg nie wie którą wargą się przykryć
czekając na właściwą nazwę
w pomarszczonej deszczem sekwanie
między czorsztynem a niedzicą
mam oczy mam lęk mogę zabijać
w nieprzeniknionym lesie bwindi
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
czeluść ma na imię oklaski
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
wąż szykujący się do ataku
czas to most zwodzący
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
uśmiech i odbyt ma w jednym
w armii arcy xiąźgcia karola
wciąż nie ma końca ani co z tego
każda rzecz jest żadna
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
szyiccy bojownicy zatykają uszy
język jest narządem do tykania
autor idzie ulicą smoczą
w biedronce na umschlagplatzu
masz imię – jesteś fikcją
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
w kuchni matki jezusa
przez 55 tuneli i po 196 mostach
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
światło wznika i nie po kolei
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
zamiast adama małysza
z przedhomerowską mytów głębią
chcesz żebym wzięła do ust?
co to za pętla? rozwiązanie
spadł na nią samobójca
mona liza była psem
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę
w szyfonowej sukni
i usiadła w kącie
w sąsiednim pokoju chrapią prostytutki
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
brud podgląda cię przez mydła
i od spodu dokręć nakrętkę
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
podczas wojny ścierałem pot z czoła
przed hotelem patria
11 tysięcy lat
przemieszcza się kura olbrzyma
jednak tak się nie stało
biologiinoszowynurek
na wysokości ja
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
pośród pełnych krokodyli potoków
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
nasz adres:
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
którego fizycy poszukują od lat
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
najgłębiej jest to co jest niechcący
oczko mi poszło
pod ściętą lipą
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
albrecht dürer płynie na zelandię
szpital wszczął odpowiednie procedury
doradca klienta z funkcją sprzedaży
mekong przepływa między innymi
– to najpewniejsi laureaci oscarów
kto zepsuł ciemność?
co to za brzeg? zmielonych
i spuścił mi się na sukienkę
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
z niegojącą się raną pachwiny
mamy siekiery będziemy improwizować
opowieść to najbardziej trujący konserwant
człowiek służy też do podlewania ziemi
800 razy na sekundę
krawiec w postaci ulewy
występuje w szpinaku
podczas wojny grałem w kulki
tylko boks zbliża ludzi
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
co to za ścieżka? strąconych
kosmos ma miejsce w lupie
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
w wiedeńskiej operze państwowej
myśl mieszka drobinkami nigdy
od strony łomży
wielkości za późno
a importerom też się nie chce
prześcieradło się po nim lepi
statek czekał ale był z mydła
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
w pomidorowej
proszę to cofnąć
nie umlę nie umlę
źle mu z oczu patrzy
fale uderzają o latarnię
początek świata jest wszędzie
przejechany przez czołg
masz kształt – jesteś wersją
w kierunku wskazanym przez policjanta
z wczoraj nieprzebytym
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
i zmierza w kierunku nieobranym
a co tu rozumieć?
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
papież franciszek zakłada kask
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
a co ma robić kolejarz z grudziądza
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
jest już w samborze
na rzece tag spowitej poranną mgłą
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
najpierw zaciśnij dłoń
w laosie piersi
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
podasz mi wolną wolę?
chcąc to mniemanie utwierdzić
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
by nie zostały zdeptane
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
niewidzialne łączy świat na części
istnieje grad
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
jaki trup z pana wyrośnie?!
i/lub przewlekłe samooskarżenia