samotnik w pasie

samotnik, w swojej glorii bycia samotnym, sądzi czasem, że zdoła powiedzieć, czym jest samotność. ale każdy ma samotność własną.

o tym, że marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym, władze jego rodzinnego zamościa dowiedziały się kilka lat po śmierci artysty, przy okazji organizowania trzeciego już zamojskiego festiwalu kultury imienia wykonawcy ocalić od zapomnienia.

inne problemy miał stefan jaracz. podczas pobytu w moskwie nawiązał romans z izą ginczanką, a na domiar złego żona i kochanka niemal jednocześnie zaszły w ciążę. jaracz znalazł proste wyjście z sytuacji – postanowił, że zostanie z tą panią, która wcześniej urodzi.

tak jak cząstka elementarna potrafi nie przybierać konkretnego położenia w przestrzeni, tak mikrochwila może być jednocześnie przyszłością i przeszłością. i podobnie jak w przypadku cząstek, tak i tu nieoznaczoność ustępuje miejsca klarownej formie, dopiero przy okazji kontaktu z jakimś układem fizycznym, gdy funkcja falowa ulegnie kolapsowi.

napady kloniczne – to inaczej skórcze mięśni, które mają różny czas trwania oraz natężenie, charakterystyczne jest dla nich przerywanie ich rozluźnieniami. wtedy chory charakterystycznie porusza porażoną częscią ciała (tam i z powrotem). napady kloniczne mają charakter ograniczony i mogą atakować twarz, palce, kończyny, a w trakcie trwania lubią zmieniać swoją lokalizację.

co ciekawe, głoski odbierane przez ludzi odpowiadają odgłosom łamanych gałęzi, co przemawia za tym, że ludzie kiedyś pędzili swoje życie, przebywając na drzewach.

gdybym miał, broń boże, zaryzykować jedną tylko definicję dekonstrukcji, zwięzłą, eliptyczną i ekonomiczną niczym hasło przewodnie, powiedziałbym po prostu: więcej niż jeden język.

restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka. do obowiązków będzie należało nakładanie i wydawanie posiłków oraz dbanie o czystość stanowiska pracy.

ludzie używają języka, aby wskazać pewne obiekty lub idee, które w ostatecznym rozrachunku albo nie istnieją, albo też w gruntu są niejasne.

ci, którzy źle się wyrażają o inteligencji śpiewaczek, widać nigdy nie rozmawiali z primabaleriną.

badacze wciąż nie do końca rozumieją, dlaczego kryl odbywa swoje pionowe wędrówki również podczas nocy polarnej. skoro nie ma światła, nie ma też produkcji pierwotnej i zakwitu glonów, co oznacza, że na górze nie ma też niczego do zjedzenia – zauważa emma cavan, biolog morska z imperial college london. – po co więc kryle płyną ku powierzchni?

postacie bóstw tantrycznych o wyglądzie łagodnym oraz przerażającym, pojawiające się w medytacji i w bar-do; są one w istocie projekcjami umysłu podmiotu i symbolizują różne tegoż umysłu władze, skażenia i podświadome skłonności.

wąż szykujący się do ataku leży szyją wypiętą w literę s. w ułamku sekundy wyrzuca głowę prostując szyję. zakrzywione zęby pomagają mu złapać ofiarę, żeby się nie wyrwała. błyskawicznie owijaja się niej i dusi. po uduszeniu połyka ją od strony głowy. potem szuka jakiejś kryjówki gdzie trawi i odpoczywa.

nie jest możliwe natychmiastowe i bezpośrednie uchwycenie wydarzeń, społeczeństwa nie są dla siebie przejrzyste. kiedy wyjaśniają i tlumaczą co im się przydarza zazwyczaj robią to opacznie.

wszyscy żyjemy w przeszłości, a dokładniej mówiąc – z około 80 milisekundowym opóźnieniem w stosunku do czasu teraźniejszego. tyle bowiem mija czasu, zanim nasz mózg uświadomi sobie zaistniałe wydarzenie.

w szkole baletowej im. f. parnella projekt termomodernizacji już się zakończył. budynek został kompleksowo docieplony, a okna, grzejniki i zawory wymienione. w ramach projektu wymieniono również źródła światła na energooszczędne, zmodernizowano system wentylacji. dzięki temu zmniejszyły się szkodliwe efekty produktów spalania paliw kopalnych i drewna w kotłowniach i piecach, a budynek osiąga pożądany poziom temperatur bez zużycia dużych ilości energii.

w literaturze są także przypadki orgazmu kolanowego, lecz ciekawszym jest opis kobiety, która doprowadzała się do tego stanu za każdym razem gdy myła zęby. jej neurolog, zainteresowany taką przypadłością przeprowadził parę eksperymentów – to nie marka pasty okazała się winowajcą, ni pobudzanie dziąseł. tak zwanym zapalnikiem musiała być cała procedura mycia, razem z charakterystycznymi ruchami ręką.

lwy wyginęły już w mali, na wybrzeżu kości słoniowej, ghanie i kongo. nie ma ich też w większości zachodniej afryki.

świnie w wadze bitej ciepłej potaniały z kolei przeciętnie o 15 groszy.

nowoczesność często szkicowi daje pierwszeństwo przed ukończonym obrazem, a rękopis pełen chaotycznych poprawek wyżej ceni od opublikowanego tekstu.

aberdeen bestiary powstała w anglii około roku 1200. to jeden z najbardziej bogato ilustrowanych manuskryptów. nigdy nie został dokończony, marginesy nie są wykończone i nie usunięto z nich niepotrzebnych rzeczy. na większości stron w dolnym rogu znajdują się brudne odciski palców.

akcentuacja i iloczas w języku połabskim interesują badaczy od połowy xix w.

szekspir nigdy nie był w wenecji ani w weronie, a przecież jego wiedza o tych miastach jest tak istotna, że stała się naszym zasobem.

była też moda, że kobiety wdziewały po kilka spódnic, po 5 i 6, na wierzch najładniejszą, a właściwie najnowszą, i koszulę miały na sobie nie jedną. zaszczytem było, gdy kobieta wyglądała w sobie szeroka i tęga, gdy gospodyni ledwie we drzwi się zmieściła. później nastała moda ściskać się i kobiety starały się być cienkie w pasie.