wtędy

mekong przepływa między innymi
albrecht dürer płynie na zelandię
agrest pada
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
stąd że nie ma żadnego stąd
w pomarszczonej deszczem sekwanie
przed hotelem patria
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
masz kształt – jesteś wersją
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
czeluść ma na imię oklaski
mieszkamy w przedziale węgla
co to za ścieżka? strąconych
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
kto zepsuł ciemność?
wciąż nie ma końca ani co z tego
między czorsztynem a niedzicą
tylko boks zbliża ludzi
z łodzi tonącej na morzu egejskim
najgłębiej jest to co jest niechcący
jest nierozsłowny widnokrąg
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
w szczególności
wstrząśnięty muczeniem krowy
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
od strony łomży
którego fizycy poszukują od lat
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
podasz mi wolną wolę?
wypełniony treścią ropną
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
doradca klienta z funkcją sprzedaży
kosmos ma miejsce w lupie
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
każda rzecz jest żadna
och
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
kim ja będę tato?
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
pobłogosław też naszą sól
w zawilcu narcyzowatym
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
w cenie kawalerki w wałbrzychu
pod wpływem oczywistego cudu
uśmiech i odbyt ma w jednym
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
czas to most zwodzący
język jest narządem do tykania
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
poszedłałem do kościoła stać w sumie
kto zdechnie wcześniej
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
pośród pełnych krokodyli potoków
wielu joginów dąży do tego
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
i spuścił mi się na sukienkę
i od spodu dokręć nakrętkę
człowiek służy też do podlewania ziemi
światło wznika i nie po kolei
w drodze do po nic
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
za pomocą gdyby
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
chcesz żebym wzięła do ust?
szyiccy bojownicy zatykają uszy
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
występuje w szpinaku
pod ściętą lipą
nasz adres:
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
– to najpewniejsi laureaci oscarów
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
w pomidorowej
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
w odbiciach tó
jechałem na wróbelku jechałem sam
søren kierkegaard unosi kapelusz
przez 55 tuneli i po 196 mostach
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
na zatopionej w bursztynie pchle
biologiinoszowynurek
zaimki kradną futra
masz imię – jesteś fikcją
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
fale uderzają o latarnię
w pięciu różnych kierunkach
co to za pętla? rozwiązanie
krawiec w postaci ulewy
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
jaki trup z pana wyrośnie?!
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
papież franciszek zakłada kask
i usiadła w kącie
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę
a co ma robić kolejarz z grudziądza
statki płyną albo się wywracają
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
jadowita materia podrażnia narządy
mamy siekiery będziemy improwizować
mucha spaceruje po blacie stołu
na peronie w ghaziabadzie
podczas wojny grałem w kulki
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
mam oczy mam lęk mogę zabijać
dlatego że nie ma żadnego dlatego
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
mona liza była psem
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
brud podgląda cię przez mydła
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
z wczoraj nieprzebytym
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
nikt — to moje nazwisko
prześcieradło się po nim lepi
na wysokości ja
autor idzie ulicą smoczą
mrugając ok 15-20 razy na minutę
a co tu rozumieć?
na rzece tag spowitej poranną mgłą
jednak tak się nie stało
proszę to cofnąć
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
co 20 minut w indiach
ech
a chłopczyk się spalił
chcąc to mniemanie utwierdzić
w biedronce na umschlagplatzu
opowieść to najbardziej trujący konserwant
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
w nieprzeniknionym lesie bwindi
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
śmierć jest naszym środkiem
traktor wyrównuje piasek na plaży
i zmierza w kierunku nieobranym
podczas wojny ścierałem pot z czoła
w więk­szo­ści przy­pad­ków
inne siostry też biły
skulony w dziurce od klucza
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
pianista pierze lecą
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
w ośrodku dla uchodźców
przejechany przez czołg
myśl mieszka drobinkami nigdy
pojazdówszpachlarzświecki
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
czas się w nas umówił z nikim
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
z ręką na sercu
wielkości za późno
źle mu z oczu patrzy
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
a importerom też się nie chce
kiedyś yoshizawa spróbował rozdzielić kopulującą parę
przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia
w kuchni matki jezusa
nie umlę nie umlę
w wiedeńskiej operze państwowej
w armii arcy xiąźgcia karola
ach
dążąc do doskonałości
przemieszcza się kura olbrzyma
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
kiedy jesteś blisko
kłamstwo zaczyna się od podobnego
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
jeśli nieznajomy zaskoczy kobietę podczas kąpieli ta zasłoni najbardziej wstydliwą część ciała
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
jest już w samborze
i/lub przewlekłe samooskarżenia
bóg nie wie którą wargą się przykryć
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
z przedhomerowską mytów głębią
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
początek świata jest wszędzie
istnieje grad
czekając na właściwą nazwę
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
po kalahari przechadza się
na koniu z biało czerwoną flagą
najpierw zaciśnij dłoń
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
w jednym z prywatnych żłobków
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
w miejsce agnieszki osieckiej
widelcem po szkle
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
ciekawostkę pani powiem
niewidzialne łączy świat na części
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
spadł na nią samobójca

szyiccy bojownicy zatykają uszy
z przedhomerowską mytów głębią
w więk­szo­ści przy­pad­ków
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
mieszkamy w przedziale węgla
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
masz imię – jesteś fikcją
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
na rzece tag spowitej poranną mgłą
traktor wyrównuje piasek na plaży
i usiadła w kącie
przez 55 tuneli i po 196 mostach
tylko boks zbliża ludzi
niewidzialne łączy świat na części
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
pod wpływem oczywistego cudu
język jest narządem do tykania
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
czekając na właściwą nazwę
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
przemieszcza się kura olbrzyma
w cenie kawalerki w wałbrzychu
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
co 20 minut w indiach
kiedy jesteś blisko
zaimki kradną futra
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
podczas wojny grałem w kulki
a importerom też się nie chce
na zatopionej w bursztynie pchle
opowieść to najbardziej trujący konserwant
i spuścił mi się na sukienkę
wielkości za późno
występuje w szpinaku
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
mekong przepływa między innymi
człowiek służy też do podlewania ziemi
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
wielu joginów dąży do tego
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
uśmiech i odbyt ma w jednym
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
ach
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
w kuchni matki jezusa
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
kiedyś yoshizawa spróbował rozdzielić kopulującą parę
najpierw zaciśnij dłoń
nikt — to moje nazwisko
pojazdówszpachlarzświecki
w nieprzeniknionym lesie bwindi
i zmierza w kierunku nieobranym
och
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
mam oczy mam lęk mogę zabijać
i od spodu dokręć nakrętkę
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
widelcem po szkle
w odbiciach tó
kłamstwo zaczyna się od podobnego
prześcieradło się po nim lepi
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
mamy siekiery będziemy improwizować
wypełniony treścią ropną
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
mona liza była psem
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
światło wznika i nie po kolei
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
mucha spaceruje po blacie stołu
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
najgłębiej jest to co jest niechcący
przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia
czas to most zwodzący
agrest pada
kto zepsuł ciemność?
autor idzie ulicą smoczą
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
dlatego że nie ma żadnego dlatego
albrecht dürer płynie na zelandię
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
myśl mieszka drobinkami nigdy
krawiec w postaci ulewy
którego fizycy poszukują od lat
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
z ręką na sercu
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
jechałem na wróbelku jechałem sam
w drodze do po nic
inne siostry też biły
papież franciszek zakłada kask
po kalahari przechadza się
kosmos ma miejsce w lupie
z wczoraj nieprzebytym
nie umlę nie umlę
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
w zawilcu narcyzowatym
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
istnieje grad
czas się w nas umówił z nikim
kim ja będę tato?
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
w ośrodku dla uchodźców
i/lub przewlekłe samooskarżenia
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
w pomidorowej
czeluść ma na imię oklaski
podasz mi wolną wolę?
a co ma robić kolejarz z grudziądza
pośród pełnych krokodyli potoków
wstrząśnięty muczeniem krowy
w biedronce na umschlagplatzu
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
źle mu z oczu patrzy
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
fale uderzają o latarnię
podczas wojny ścierałem pot z czoła
chcesz żebym wzięła do ust?
jest już w samborze
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
biologiinoszowynurek
stąd że nie ma żadnego stąd
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
masz kształt – jesteś wersją
jednak tak się nie stało
między czorsztynem a niedzicą
nasz adres:
wciąż nie ma końca ani co z tego
a co tu rozumieć?
każda rzecz jest żadna
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
pianista pierze lecą
w jednym z prywatnych żłobków
ciekawostkę pani powiem
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
na peronie w ghaziabadzie
a chłopczyk się spalił
w pięciu różnych kierunkach
lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę
ech
statki płyną albo się wywracają
søren kierkegaard unosi kapelusz
początek świata jest wszędzie
w szczególności
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
na wysokości ja
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
proszę to cofnąć
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
brud podgląda cię przez mydła
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
pod ściętą lipą
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
chcąc to mniemanie utwierdzić
jest nierozsłowny widnokrąg
co to za pętla? rozwiązanie
kto zdechnie wcześniej
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
– to najpewniejsi laureaci oscarów
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
mrugając ok 15-20 razy na minutę
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
jeśli nieznajomy zaskoczy kobietę podczas kąpieli ta zasłoni najbardziej wstydliwą część ciała
spadł na nią samobójca
na koniu z biało czerwoną flagą
pobłogosław też naszą sól
doradca klienta z funkcją sprzedaży
dążąc do doskonałości
jadowita materia podrażnia narządy
bóg nie wie którą wargą się przykryć
od strony łomży
przejechany przez czołg
co to za ścieżka? strąconych
jaki trup z pana wyrośnie?!
poszedłałem do kościoła stać w sumie
śmierć jest naszym środkiem
w miejsce agnieszki osieckiej
przed hotelem patria
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
w wiedeńskiej operze państwowej
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
za pomocą gdyby
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
z łodzi tonącej na morzu egejskim
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
w pomarszczonej deszczem sekwanie
w armii arcy xiąźgcia karola
skulony w dziurce od klucza