wtędy

wielu joginów dąży do tego
kim ja będę tato?
wielkości za późno
przemieszcza się kura olbrzyma
pod ściętą lipą
przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia
w biedronce na umschlagplatzu
a co tu rozumieć?
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
nikt — to moje nazwisko
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
inne siostry też biły
ech
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
jest nierozsłowny widnokrąg
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
tylko boks zbliża ludzi
zaimki kradną futra
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
– to najpewniejsi laureaci oscarów
nie umlę nie umlę
podczas wojny grałem w kulki
spadł na nią samobójca
statki płyną albo się wywracają
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
na zatopionej w bursztynie pchle
ciekawostkę pani powiem
jechałem na wróbelku jechałem sam
i/lub przewlekłe samooskarżenia
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
w jednym z prywatnych żłobków
w nieprzeniknionym lesie bwindi
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
ach
w armii arcy xiąźgcia karola
czas się w nas umówił z nikim
podczas wojny ścierałem pot z czoła
bóg nie wie którą wargą się przykryć
w ośrodku dla uchodźców
wypełniony treścią ropną
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
w drodze do po nic
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
od strony łomży
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
przejechany przez czołg
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
mam oczy mam lęk mogę zabijać
kłamstwo zaczyna się od podobnego
i od spodu dokręć nakrętkę
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
czekając na właściwą nazwę
masz kształt – jesteś wersją
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
w pomarszczonej deszczem sekwanie
źle mu z oczu patrzy
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
jest już w samborze
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
och
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
początek świata jest wszędzie
krawiec w postaci ulewy
opowieść to najbardziej trujący konserwant
papież franciszek zakłada kask
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
co to za ścieżka? strąconych
kiedyś yoshizawa spróbował rozdzielić kopulującą parę
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
nasz adres:
z wczoraj nieprzebytym
za pomocą gdyby
w wiedeńskiej operze państwowej
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
najgłębiej jest to co jest niechcący
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
na peronie w ghaziabadzie
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
światło wznika i nie po kolei
proszę to cofnąć
jeśli nieznajomy zaskoczy kobietę podczas kąpieli ta zasłoni najbardziej wstydliwą część ciała
søren kierkegaard unosi kapelusz
z łodzi tonącej na morzu egejskim
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
masz imię – jesteś fikcją
jaki trup z pana wyrośnie?!
zaś wątek myśli często się urywa
w cenie kawalerki w wałbrzychu
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
na rzece tag spowitej poranną mgłą
po kalahari przechadza się
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
traktor wyrównuje piasek na plaży
język jest narządem do tykania
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
i zmierza w kierunku nieobranym
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
wciąż nie ma końca ani co z tego
agrest pada
pobłogosław też naszą sól
w pięciu różnych kierunkach
uśmiech i odbyt ma w jednym
a co ma robić kolejarz z grudziądza
stąd że nie ma żadnego stąd
chcesz żebym wzięła do ust?
co 20 minut w indiach
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
istnieje grad
dążąc do doskonałości
mrugając ok 15-20 razy na minutę
którego fizycy poszukują od lat
lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
pod wpływem oczywistego cudu
fale uderzają o latarnię
kosmos ma miejsce w lupie
przed hotelem patria
mamy siekiery będziemy improwizować
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
autor idzie ulicą smoczą
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
w zawilcu narcyzowatym
z ręką na sercu
doradca klienta z funkcją sprzedaży
kto zdechnie wcześniej
kiedy jesteś blisko
w więk­szo­ści przy­pad­ków
na koniu z biało czerwoną flagą
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
a chłopczyk się spalił
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
dlatego że nie ma żadnego dlatego
co to za pętla? rozwiązanie
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
wstrząśnięty muczeniem krowy
podasz mi wolną wolę?
jednak tak się nie stało
kto zepsuł ciemność?
skulony w dziurce od klucza
pianista pierze lecą
czas to most zwodzący
mieszkamy w przedziale węgla
czeluść ma na imię oklaski
a importerom też się nie chce
poszedłałem do kościoła stać w sumie
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
występuje w szpinaku
w kuchni matki jezusa
chcąc to mniemanie utwierdzić
w miejsce agnieszki osieckiej
każda rzecz jest żadna
w szczególności
prześcieradło się po nim lepi
najpierw zaciśnij dłoń
człowiek służy też do podlewania ziemi
pojazdówszpachlarzświecki
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
i spuścił mi się na sukienkę
albrecht dürer płynie na zelandię
na wysokości ja
mucha spaceruje po blacie stołu
w pomidorowej
jadowita materia podrażnia narządy
brud podgląda cię przez mydła
mona liza była psem
widelcem po szkle
biologiinoszowynurek
przez 55 tuneli i po 196 mostach
śmierć jest naszym środkiem
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
i usiadła w kącie
szyiccy bojownicy zatykają uszy
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
pośród pełnych krokodyli potoków
z przedhomerowską mytów głębią
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
między czorsztynem a niedzicą
niewidzialne łączy świat na części
mekong przepływa między innymi
myśl mieszka drobinkami nigdy
nigdzie dociera wszędzie przed czasem

a chłopczyk się spalił
w drodze do po nic
nikt — to moje nazwisko
kim ja będę tato?
nie umlę nie umlę
poszedłałem do kościoła stać w sumie
język jest narządem do tykania
najgłębiej jest to co jest niechcący
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
mrugając ok 15-20 razy na minutę
z wczoraj nieprzebytym
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
bóg nie wie którą wargą się przykryć
w zawilcu narcyzowatym
po kalahari przechadza się
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
przemieszcza się kura olbrzyma
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
którego fizycy poszukują od lat
mam oczy mam lęk mogę zabijać
doradca klienta z funkcją sprzedaży
co to za pętla? rozwiązanie
albrecht dürer płynie na zelandię
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
tylko boks zbliża ludzi
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
najpierw zaciśnij dłoń
co 20 minut w indiach
ciekawostkę pani powiem
ech
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
przejechany przez czołg
wypełniony treścią ropną
i usiadła w kącie
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
jadowita materia podrażnia narządy
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
w miejsce agnieszki osieckiej
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
w jednym z prywatnych żłobków
kto zepsuł ciemność?
za pomocą gdyby
śmierć jest naszym środkiem
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
podczas wojny grałem w kulki
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
mona liza była psem
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
na zatopionej w bursztynie pchle
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
jednak tak się nie stało
jaki trup z pana wyrośnie?!
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
jeśli nieznajomy zaskoczy kobietę podczas kąpieli ta zasłoni najbardziej wstydliwą część ciała
w pomidorowej
uśmiech i odbyt ma w jednym
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
na peronie w ghaziabadzie
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
i spuścił mi się na sukienkę
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
kiedyś yoshizawa spróbował rozdzielić kopulującą parę
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
spadł na nią samobójca
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
i zmierza w kierunku nieobranym
och
inne siostry też biły
na wysokości ja
w wiedeńskiej operze państwowej
w pięciu różnych kierunkach
podczas wojny ścierałem pot z czoła
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę
wielkości za późno
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
od strony łomży
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
myśl mieszka drobinkami nigdy
biologiinoszowynurek
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
w więk­szo­ści przy­pad­ków
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
w biedronce na umschlagplatzu
czas to most zwodzący
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
krawiec w postaci ulewy
pośród pełnych krokodyli potoków
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
agrest pada
i/lub przewlekłe samooskarżenia
jest już w samborze
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
widelcem po szkle
w pomarszczonej deszczem sekwanie
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
niewidzialne łączy świat na części
søren kierkegaard unosi kapelusz
zaimki kradną futra
czas się w nas umówił z nikim
pod wpływem oczywistego cudu
z przedhomerowską mytów głębią
w ośrodku dla uchodźców
chcąc to mniemanie utwierdzić
kiedy jesteś blisko
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
a co tu rozumieć?
opowieść to najbardziej trujący konserwant
autor idzie ulicą smoczą
wciąż nie ma końca ani co z tego
pojazdówszpachlarzświecki
światło wznika i nie po kolei
w nieprzeniknionym lesie bwindi
między czorsztynem a niedzicą
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
podasz mi wolną wolę?
papież franciszek zakłada kask
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
źle mu z oczu patrzy
mieszkamy w przedziale węgla
traktor wyrównuje piasek na plaży
kosmos ma miejsce w lupie
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
istnieje grad
mekong przepływa między innymi
przed hotelem patria
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
fale uderzają o latarnię
pod ściętą lipą
czeluść ma na imię oklaski
a co ma robić kolejarz z grudziądza
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
– to najpewniejsi laureaci oscarów
mucha spaceruje po blacie stołu
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
co to za ścieżka? strąconych
na rzece tag spowitej poranną mgłą
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
w cenie kawalerki w wałbrzychu
człowiek służy też do podlewania ziemi
masz imię – jesteś fikcją
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
przez 55 tuneli i po 196 mostach
chcesz żebym wzięła do ust?
szyiccy bojownicy zatykają uszy
kłamstwo zaczyna się od podobnego
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
dlatego że nie ma żadnego dlatego
skulony w dziurce od klucza
pobłogosław też naszą sól
i od spodu dokręć nakrętkę
brud podgląda cię przez mydła
proszę to cofnąć
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
kto zdechnie wcześniej
nasz adres:
w kuchni matki jezusa
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
na koniu z biało czerwoną flagą
w szczególności
wstrząśnięty muczeniem krowy
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
wielu joginów dąży do tego
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
w armii arcy xiąźgcia karola
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
masz kształt – jesteś wersją
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
występuje w szpinaku
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
jechałem na wróbelku jechałem sam
jest nierozsłowny widnokrąg
ach
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
prześcieradło się po nim lepi
przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia
a importerom też się nie chce
mamy siekiery będziemy improwizować
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
dążąc do doskonałości
z łodzi tonącej na morzu egejskim
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
początek świata jest wszędzie
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
z ręką na sercu
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
zaś wątek myśli często się urywa
statki płyną albo się wywracają
czekając na właściwą nazwę
stąd że nie ma żadnego stąd
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
pianista pierze lecą
każda rzecz jest żadna